Blog > Komentarze do wpisu

burza w szklance wody ? hmmm

Hmmm.. odkąd pamiętam interesowało mnie wszystko co do jedzenia, od pewnego momentu w moim życiu kocham gotować. Kupuję namiętnie książki kucharskie czytam, przeglądam, wykonuję niektóre przepisy, niektóre  zmieniam pod siebie i swoją rodzinę.

Na początku tego miesiąca bodajże Gazeta Wyborcza zaczęła akcję Polska je, je, je i tak czekałam czy będzie jakiś przepis z moich obecnych okolic, ale nikt nic nie napisał, więc napisałam o pieczonych, które znam stąd. I wybuchła wojna w " szklance wody" co opisano w tym artykule. A ja się ucieszyłam, bo może w następnej akcji, kolejnej gazety więcej osób odważy się coś napisać :) i poznamy więcej lokalnych przepisów. Zdziwiło mnie to, że żadne Koło Gospodyń Wiejskich z okolic i nie tylko ;) nic nie napisało, nie chcąc rozsławić swoich potraw regionalnych.

Ha! - a tu komentarz od Michała z blogu Olive and Flour:

A z tymi pieczonymi to ciekawa sprawa, bo już parę razy się spotkałem z tym, że różne osoby z całkowicie różnych części kraju opowiadały o nich jako o typowej, regionalnej potrawie, tyle, że pod inną nazwą.
Z resztą co tu... dużo gadać - sam swego czasu prezentowałem na swoim blogu Dymfok'a - typową Cieszyńską potrawę. Właściwie identyczną z twoimi pieczonymi. :P
http://oliveandflour.blogspot.com/2009/05/dymfok.html

 ( Michał jeszcze raz dzięki )

A dzisiaj oprócz tego w Dodatku Letnich Potraw w Wyborczej znalazły się dwa moje przepisy .. też miłe :) nawet bardzo i to patrząc na tak doborowe towarzystwo wokół. :)


( lepsze zdjęcie później .. bo czasu już brak )
pozdrawiam wszystkich czytaczy :) i zapraszam na Facebooka :)

czwartek, 19 sierpnia 2010, dyrdymalki
"
"
TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2010/08/19 08:26:51
Gratulacje! Fajnie być publikowanym w gazecie :D.
-
2010/08/19 09:52:49
Brawo!;-)
-
2010/08/19 10:41:40
Jestem z Małopolski i u nas ta potrawa się nazywa prażone lub prażuchy ;) Daje się do nich ziemniaki w plastry, kiełbasę i boczek w kostkę, liście kapusty na dół, trochę marchewki, smalec i sporo pieprzu. Ale odmiany są różne, nawet już kilkanaście kilometrów ode mnie - jeśli pojedzie się bardziej na Śląsk, to można się spotkać z dodawaniem do tej potrawy buraczków (niezrozumiałe dla mnie), natomiast kawałek na południe cały gar po wrzuceniu potrawy zalewa się jakimś litrem wody, przez co całość się dusi i w moim odczuciu smakuje dużo gorzej ;)
-
2010/08/19 10:42:42
bardzo gratuluję.
-
2010/08/19 11:19:58
a w Nowym Targu czyli prawie na Podhalu nazywa sie to prażonki i robi mniej wiecej tak, jak pisze Fela :). Bedziemy to jesc w ten weekend, jesli pogoda dopisze (w wersji tesciowej, bo kazda gospodyni ma swoj sposob)
-
2010/08/19 12:56:38
gratulacje!
-
2010/08/19 13:10:15
gratulacje !
-
Gość: etam, 77-254-213-143.adsl.inetia.pl
2010/08/19 20:35:19
iv_z_kokoko
Nowy Targ nie jest prawie na Podhalu tylko jest stolicą Podhala.
Pozdrowienia dla ceprów


"a w Nowym Targu czyli prawie na Podhalu nazywa sie to prażonki i robi mniej wiecej tak, jak pisze Fela :). Bedziemy to jesc w ten weekend, jesli pogoda dopisze (w wersji tesciowej, bo kazda gospodyni ma swoj sposob)"
-
2010/08/19 22:45:52
Raz jeszcze gratuluję i pozdrawiam!
-
2010/08/19 22:47:35
Raz jeszcze gratuluję i pozdrawiam!
-
2010/08/21 18:19:10
wow, wielkie gratulacje!:)


Follow Me on Pinterest
PustaMiska - akcja charytatywna
Twoje Miasto Za Pół Ceny











Gotujemy po polsku!

Durszlak.pl

Akcja: Nie kradnij zdjęć!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i blogi






Gotujemy po polsku!