|
Blog > Komentarze do wpisu
koniec wakacji, będzie wspominkowoWakacje dzisiaj się kończą, obudziło mnie płaczące niebo, płacze wielkimi kroplami. Zimno, szaro o poranku, a już jutro dzieci do szkoły i zacznie się kołowrotek na nowo, oby pogoda była lepsza..oby... niech wróci słońce, cieplejsze dni, możliwość spędzania ich na polu, przy grillu..
A na wspomnienie tych dni, coś co odkryłam przez kompletny wręcz przypadek czyli sos do jeżyków z marchewką czyli ..Pomysł na.. Winiar. Wszystko zrobiłam wg przepisu .. oprócz ;) no przecież nie byłabym sobą .. ilością jeżyków ..wg przepisu mamy zrobić 8-10 sztuk, u mnie wyszło ponad 30 malutkich, malutkich jeżyków. A reszta ..a reszta zrobiona wg przepisu znowu nie licząc większej ilości śmietany. Wyszło naprawdę dobre! 3 kolejne opakowania poleciały do USA z moim bratankiem, który jadł i jadł, zresztą tak jak i moje dzieci :) Pyszne i szybkie polecam ! ![]() wtorek, 31 sierpnia 2010, dyrdymalki
""
TrackBack
Komentarze
2010/08/31 08:02:36
Kabamaiga ..ja też nie umiałam się przekonać .. spróbowaliśmy ten jeden i nam smakuje.. a następne kupione stoją i czekają, może kiedyś ;) he he
oj tak mnie czekają takie powroty dzieci do domu .. grrr 2010/08/31 10:46:56
no, płacze nam niebo dzisiaj. i akie smutne jest jakieś. jak ja, bo tegoroczne wakacje już tak szybciutko przefrunęły mi przed oczami. za szybko, zdecydowanie.
jeżyki, malutkie, są takie urocze. i zawsze apetyczne. znikają strasznie szybko. u iebie także? 2010/08/31 13:06:04
Musze i ja zrobic - Mateo uwielbia malutkie pulpeciki ;)
Twoje wyglądaja tak apetycznie, ze mi zaburczalo w brzuchu ! 2010/08/31 18:22:23
Pyszne pulpeciki, a koniec wakacji jak co roku jest nieunikniony ;), pozdrawiam :)
|
![]()
![]()
![]() ![]() |
Chociaż sosów nie umiem robić to do torebkowych nie potrafię się przekonać (czego nie mogę powiedzieć o moim syniu).