|
Blog > Komentarze do wpisu
a jutro ..
A jutro idę do nowej pracy. Mam nadzieję, że będzie dobrze tak się zapowiada. Na razie mam przygotowane pudełeczka z jedzeniem, stres w gardle.. ciekawe czy coś przełknę i czy będę miała na to czas. Trzymajcie proszę kciuki.
A do pudełeczek zapakowałam : Pudełeczko nr 1 sałatkę :
Kapustę umyć, wysuszyć w papierze ręcznikowym, drobno pokroić, dołożyć obraną i pokrojoną pomarańczę, dosypać żurawinę i drobno pokrojoną paprykę - wymieszać z oliwą i octem balsamicznym. Zapakować. ( Próbowałam przed chwilą wyszła pyszna ) Pudełeczko nr 2 3 babeczki otrębowe wg Dukana:
Wymieszać wszystko razem, nałożyć do papilotek i upiec w 160 C przez około 40 minut. ( z tego przepisu wyszło 12 babeczek ) Uwielbiam :) ![]() A i jeszcze dla Was dzisiejszy widok :) czyli Babia Góra na horyzoncie :) ![]() niedziela, 09 stycznia 2011, dyrdymalki
Tagi:
dukan
""
TrackBack
Komentarze
mopswkuchni
2011/01/09 17:36:32
Fajny zestaw na lunch :) Pamiętaj, że zdrowie jest najważniejsze. W pracy też trzeba coś jeść, a nie zajadać stresy ;) Trzymaj się
2011/01/09 18:11:48
Mopsiewkuchni dziękuję :):)
chciałam zamieścić komentarz u Ciebie pod moją ulubioną zupą czyli rosołem z ryżem ..i nie mogę ;( 2011/01/09 18:58:51
więc to kolejna dieta? znaczy praca w której potrzeba mocy intelektu, nie mięśni?
2011/01/09 19:31:19
Powodzenia! To zawsze jest duża zmiana, powodzenia życzę z całych sił! Żeby safysfakcja była warta poniesionych kosztów!
2011/01/09 19:46:11
Ziemianinie nie dieta, a proste jedzenie do pracy :)
Marzek (nie) dziękuję ! 2011/01/09 20:48:36
Trzymam kciuki za nowego pracownika! Nie wiem, co to za praca, ale na pewno Ci sie powiedzie - jesteś żywiołową, otwartą, pełną pomysłów dziewczyną i łatwo nawiązujesz kontakt, a to ważne! I pudełka z jedzeniem fajne! Pozdrawiam - Dorota.
Gość: prac fizyczny, cpk101.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/01/10 15:10:15
ja jadłem kiedyś takie sniadanie potem zasłabłem i spadłem z drabiny ;(
Gość: nawojowa_kaska, nz5a-p1.ifj.edu.pl
2011/01/11 09:48:02
no to powodzenia, i żeby się okazała fajna (ta praca znaczy). a jedzonko śliczne. żeby mi ktoś takie chciał robić do pracy. i to najlepiej dukanowe :P póki co mój małż gotuje mi codziennie rosół z woła :) on nie czyta więc mogę napisać- nie znoszę rosołu.. ale jeszcze bardziej nie lubię gotować. ale lubię Cię czytać, nawet jak piszesz o jedzeniu :)
|
![]()
![]()
![]() ![]() |