|
Blog > Komentarze do wpisu
Makaronowe muszle nadziewane paneer i liśćmi botwinkiA przedwczoraj z okazji moich urodzin, czekała na mnie kolacja :) Pyszna kolacja, to powiem od razu. Kocham makaron, tak po prostu, a tym razem J. zrobił aż dwie wersje. Dzisiaj przedstawię Wam wersję pierwszą. Muszle makaronowe nadziane serem paneer i liśćmi białej botwinki Składniki:
Muszle makaronowe zostały ugotowane al'dente. Farsz został przygotowany z sera paneer, który został wymieszany z drobno posiekanymi liśćmi botwinki zerwanej w naszym ogródku oraz posiekanym czosnkiem. Muszle zostały nadziane, nadzieniem i ułożone w formie, skropione oliwą i upieczone. Były przepyszne !
czwartek, 06 października 2011, dyrdymalki
""
TrackBack
Komentarze
2011/10/06 10:56:57
Mmm indyjskie motywy... cudowna kolacja :)
2011/10/06 13:01:15
spóźnione najlepsze życzenia urodzinowe przesyłam więc immieniczko:)
a kolacja: fiu fiu! bardzo smaczna i pomysłowa :) 2011/10/06 16:12:11
Ulla, wszystkiego najlepszego!
A biała botwina, to co to takiego? To jest może ta boćwina? 2011/10/07 11:00:00
Wszystkiego najlepszego !!!!!!!!!!!!
Muszle wyglądają fantastycznie , uwielbiam nadziewane muszle |
![]()
![]()
![]() ![]() |
Jeszcze raz wszystkiego najlepszego Ulla :)))