|
Blog > Komentarze do wpisu
Szybkowar po raz pierwszy czyli KapuśniakDostaliśmy szybkowar marki Silit w ramach udziału w akcji Gotujemy po polsku vol. 3. Hmm i szybkowar przyszedł, oglądnęliśmy, poczytaliśmy instrukcję i garnek trafił na półkę .. szczerze mówiąc baliśmy się go użyć. Gdy tylko ktoś ze szczęśliwych posiadaczy pisał na FB, że ma i będzie używał pytałam co gotuje, prosiłam o przepisy. Aż, znalazłam na stronie Silit filmik mówiący jak ten garnek działa, oglądnęliśmy i ruszyliśmy do pracy. Kapuśniak
I tak do garnka trafiły obrane i drobno pokrojone warzywa do tego dwa zamrożone (!) dramstiki z kurczaka, oraz kapusta i przyprawy. Zalaliśmy całość wodą wg instrukcji na garnku ( wewnętrzna strona garnka) i zakręciliśmy garnek i włączyliśmy gaz. Uznaliśmy, że posiedziemy w kuchni i zobaczymy co się stanie, czy nie wybuchnie, czy będzie lecieć para itp, itd. I co po jakimś czasie zaczęła uchodzić para, przycisk w pokrywce/rączce zaczął się podnosić. Jak się podniósł do drugiego poziomu pogotowaliśmy jeszcze z 10 minut, wyłączyliśmy i zostawiliśmy garnek zamknięty aby przycisk opadł. Przycisk opadł i z przejęciem otworzyliśmy garnek i .. nóżki z kurczaka ugotowane !!, warzywa miękkie, całość gotowa ! No, kochani bomba po prostu. Całość zajęła ok. 30 - 40 minut pewnie - następnym razem zerkniemy na zegarek ;). Aaaa przygotowując drugie danie zapomnieliśmy w tej euforii o sałatce i wybór padł na brokuły .. hmm to zróbmy na parze, ee będzie trwało .. o nie .. zrobimy je w . .. szybkowarze. Włożyliśmy do umytego garnka sitko ( metalowe) na dno garnka, podlaliśmy wodą, włożyliśmy brokuły. Zamknęliśmy garnek i poczekaliśmy 10 minut. Wyjęliśmy brokuły, cudownie ugotowane ! brawo :) Podsumowując : super garnek, bardzo nam się podoba i już myślimy co ugotujemy dalej. sobota, 07 stycznia 2012, dyrdymalki
""
TrackBack
Komentarze
ugotujmy
2012/01/07 09:02:11
świetny prezent dostaliście!
2012/01/07 09:22:01
tez musze go w końcu wypróbowac... a kapusniaczek pewnie z niego ekspresowy:)
2012/01/07 10:06:54
Ja np. bigos gotuję około 15 min od puszczenia pary przez zawór, niedługo dodam przepis na duszonki, szybkowaru używam już dość długo i bardzo dużo w nim gotuję, pozdrawiam Michał
Gość: Dorota Owczarek, 31.6.245.18*
2012/01/07 14:15:58
Ja też muszę się za niego w końcu zabrać...troche mam obawy jak Ty na początku:-)
2012/01/07 15:11:13
Karolina - zdecydowanie ! Jacek przed chwilą wyjął golonkę z kapustą już zrobioną :)
Dorota - powodzenia !
Gość: annam, 109.231.24.29.koba.pl
2012/01/07 21:41:25
ja co prawda uzywam bardzo starego szybkowara:) ale jestem z niego mega zadowolona:) oszczędza czas gotowania:) smak potraw bez porównania lepszy niż ze zwykłego garnka:) no i w całym domu nie koniecznie uwielbiane zapachy nie unosza sie:) bardzo ale to bardzo przydatne urządzenie
2012/01/08 08:48:56
u mnie tez leżal bo sie balam zabrac za gotowanie w tym garnku wczoraj na pierwszy ogień poszly ziemniaki;))) w 10 minut byly gotowe teraz się przymierzam do rosolu w internecie wyczytalam ze gotuje sie 20-30 minut :PP
2012/01/08 10:17:18
Annam :) ja go właśnie poznaję, ale już się zakochaliśmy :)
Izaa_a - no dokładnie - ja dzisiaj też rosół będę robić :) 2012/01/08 10:38:28
Ula, sądząc po komentarzach to ludzie rzeczywiście boją się do niego podejśc, a ja myślałam, że to coś bajecznie prostego, ale może dlatego, że miałam wcześnie okazję zobaczyc jak w tego typu naczyniu (starego typu z mechanicznie zakładaną pokrywką) gotuje mój tata. Dlatego nie umieszczałam przepisów, ale teraz widzę, że jednak warto. Miłej niedzieli Wam życzę!
2012/01/08 13:02:28
Ewa - dokładnie :) a ja już wiem, że warto :) - właśnie gotuję w nim rosół :)
Gość: Margaryta, 093105101133.pila.vectranet.pl
2012/01/08 13:55:38
Ja się szybkowaru nie boję, bo moja mama używała go już, gdy byłam dzieckiem. Co prawda to była jeszcze trochę inna technologia, ale też się go zakręcało. Mama robiła w nim dużo dań - od gołąbków, przez fasolkę po bretońsku, golonkę po grochówki, fasolówki, kapuśniaki - wszystko to, co normalnie gotuje się długo.
Ja niestety obecnie nie posiadam, choć całkiem niedawno oglądałam fajne szybkowary. Tylko cena mnie trochę powaliła. Fajna propozycja zupy - uwielbiam kapuśniak :-) 2012/01/10 04:31:06
O jak fajnie:) A ja ciągle myślę,co w nim ugotować;) No i mój nadal stoi w pudełku;)
Gość: Dorota Owczarek, 31.6.245.18*
2012/01/10 12:19:12
Dzisiaj zrobiłam krem selerowy...jest super i jak mawiają ...."Nie taki diabeł straszny jak go malują".
|
![]()
![]()
![]() ![]() |