wtorek, 01 maja 2012
Szparagi wyciągają się do słońca:)



Jabłonie zakwitły


kogut pieje ...



a w domu wszyscy śpią ....

dobrego dnia dla Was :)
06:45, dyrdymalki
Link Komentarze (7) »
poniedziałek, 30 kwietnia 2012
Na te lody natknęłam się na znajomy forum, podpytałam znajomą dokładnie co i jak i poleciałam do kuchni.




"Lody" kokosowe wg Jujki :)
  • mleko kokosowe 1 puszka
  • kilka łyżek fruktozy
  • wiórki kokosowe ( mój pomysł )
  • kilka wiśni w amaretto 

Mleko kokosowe wstawić do lodówki na 12 godzin, wyjąć, otworzyć i delikatnie wyjąć samą masę kokosową ( wodę potem wylewamy). Przełożyć masę do miski i wraz z fruktozą zmiksować, dodać wiórki kokosowe i wymieszać. Przełożyć do pojemnika i wstawić do zamrażarki, mieszać co godzinę. Autorka dodaje do nich jeszcze mrożone truskawki i wtedy mrozi całość ja truskawek nie miałam. 


Lody są przepyszne. 

Przepis jest zgodny z dietą Montignac.
niedziela, 29 kwietnia 2012
Witajcie,

W warzywniku i nie tylko - w całej Małopolsce - upał. I to jaki!
Sięgający 28 C, czego młode roślinki chyba nie lubią. Dzięki
podlewaniom porannym  wykiełkowała  już  rukola, a szparagi podrosły i zaczęły wypuszczać  zielone  wiechcie. Czyli w tym roku będziemy mieć asparagus do bukietów, a nie szparagi do jedzenia. Trudno, to było do przewidzenia! I  tak  zawsze  mam uczucie,  że  to  cud,  kiedy  z pęczka smętnych  ogonków  albo burych  nasionek  coś  kiełkuje !
Posiałam  już  boćwinę  liściastą, białą i czerwoną, którą  gorąco
polecam. Jest w nasionach firmy Legutko. Kiedy  się  rozwinie należy ścinać zewnętrzne  liście,  drobno  siekać  zwinąwszy  w rulonik i dusić  na  odrobinie oleju  z  rozgniecionym  czosnkiem. Jako jarzynę  do  obiadu  albo  składnik zapiekanki.  Podobna  do szpinaku,  równie  pyszna,  a  w  dodatku  na  grządce  śliczna  i kolorowa. Nasza  rośnie  koło  szalotki,  marchewki  i sałaty. Dosadzimy  jej  kalarepę  z  rozsady. Natomiast  nie  lubi sąsiedztwa tyczkowej  fasoli.
Dwie  bazylie  posadziłyśmy  już  (choć  idą  zimni  ogrodnicy!) na
grządce  doświadczalnie,  bo  dostały  klosze  z  butelek  po wodzie mineralnej dużej,  z  odciętymi  denkami. Przyszpilone szpilkami  do namiotu  nie  odlecą  z  wiatrem,  mam  nadzieję!
Za tydzień  opowiem,  czy  to  zdaje  egzamin.

P.S. Oczywiście na potęgę  rosną  pokrzywy. Nasze  ścinamy  i do
wiadra,  zalewamy  wodą,  a  za  dwa  tygodnie  będzie  pyszna
ekologiczna  gnojówka!



piątek, 27 kwietnia 2012
Za oknem upał ( i dobrze ), ale obiad trzeba zjeść.. 

Nie miałam pomysłu całe przedpołudnie, a potem zerknięcie do lodówki i jest.

Letni pyszny obiad 
  • pierś z kurczaka 
  • 1 ostra papryczka chili
  • szczypta rozmarynu
  • oliwa 
  • sałata zielona
  • rukola
  • pomidorki koktajlowe
  • ocet balsamiczny
  • oliwa z oliwek
  • sok z cytryny
  • szczypta brązowego cukru 
  • szczypta soli
  • szczypta pieprzu czosnkowego 
Pierś z kurczaka myjemy i kroimy na plastry, wkładamy do miski i polewamy oliwą wymieszaną z papryczką chili i rozmarynem i odstawiamy do lodówki na chwilę. W między czasie myjemy zieloną sałatę i rukolę, osuszamy. Myjemy pomidorki. A w słoiku mieszamy ocet balsamiczny ( 1 łyżka ) z oliwą z oliwek ( 3 łyżki ), sok z cytryny (  1  łyżka ), szczypta soli oraz pieprzu czosnkowego. 
Sałatę i rukolę przekładamy do miski, polewamy sosem i mieszamy, dokładamy pomidorki. 
Rozgrzewamy patelnię grillową ( lub zwykłą teflonową ) układamy piersi z kurczaka i smażymy na lekko brązowo.

Na talerz nakładamy sałatę, dodajemy kurczaka i ...warkocze z ciasta pizzowego, pieczone dokładnie tak jak pizza z przepisu.
Delikatne, smaczne, sycące w sam raz na gorący dzień . 

Warkocze doprawione są solą gruboziarnistą i rozmarynem. 



Zapraszam do konkursu - prostego jak bajka :) 

czwartek, 26 kwietnia 2012
Dzisiaj dotarł do mnie kamień do pizzy ze sklepu Szef Kuchni i nie mogłam sobie odmówić natychmiastowego upieczenia pizzy.

Pizza przepis na ciasto. 
( na 3 krążki )
  • 0,5 kg mąki 
  • niepełna łyżka cukru
  • niepełna łyżeczka soli 
  • 25 ml oleju 
  • 0,25 ml wody letniej 
  • 10 gr drożdży 
( przepis zaczerpnęłam stąd )

Do letniej wody dodajemy pokruszone drożdże i cukier wszystko mieszamy, po chwili dodajemy resztę składników i wyrabiamy ciasto. Odstawiamy do ciepłego miejsca na 30 minut. Po tym czasie dzielimy ciasto na 3 części, pierwszą rozwałkowujemy i układamy na oliwionym talerzu. 

Kamień rozgrzewamy wg zaleceń na opakowaniu i potem na rozgrzany kamień przekładamy ciasto i dodajemy dodatki.

Dzisiejsze dodatki na mojej pizzy to było to co w lodówce czyli:
koncentrat pomidorowy z Pudliszek z cebulą, kilka plasterków szynki, kilka plasterków sera żółtego, rukola i już.

I tak również z pozostałymi dwoma kawałkami ciasta. 

Pizza wyszła pyszna, cienka i chrupiąca. Boska. 

Kamień do pizzy okazał się strzałem w 10!, jest genialnie prosty w obsłudze, a pizza wychodzi chrupiąca. 
Genialne ! tak proste rozwiązanie do normalnego piekarnika. 



Szybkie zdjęcie pizzy, bo rodzina już stała w gotowości bojowej po kolejny kawałek.

A teraz mam dla Was konkurs :

Regulamin:
1.Jeśli masz ochotę polub te dwa profile :Kuchni na wzgórzu i Szef Kuchni.pl ( to nie jest obowiązek )

2.W dniach 26.04.12 do 10.05 podać w komentarzu do tego wpisu propozycję dania ( wraz z przepisem ), które można podać w pokazanych na poniższym zdjęciu miseczkach Serce.

3.Nagrody są dwie czyli dwie miseczki ze zdjęcia - wygrywają dwie osoby - każda wygrywa 1 miseczką.

4.Przesyłka realizowana jest tylko na terenie Polski.

5.Jednego Zwycięzcę wybiorę ja, drugiego Przedstawiciel sklepu.

6.Wyniki ogłosimy w dniu 11.05.2012.


Nie wiem co jest w tym widoku, ale każdego dnia powala mnie z nóg .. uwielbiam go. 

A tym razem podzielę się nim z Wami - zdjęcie zrobione kilka minut temu.




czyli Babia Góra :)


Dobrego dnia Wam życzę !
środa, 25 kwietnia 2012
Moje dzieci wróciły w niedzielę ze spotkania harcerskiego i powiedziały .. proszę upiecz szarlotkę, jedliśmy była pyszna, proszę ! ( Moje dzieci do tej pory w sumie odmawiały jedzenia ciast ). 

No, to spełniłam życzenie i zrobiłam dzisiaj szarlotkę, z dużą ilością jabłek takie było główne założenie. 

Szarlotka 
ciasto:
  • 190 gr. mąki pszennej
  • 60 gram mąki razowej
  • 130 gr masła
  • 3 łyżki śmietany 12%
  • 1/3 szklanki cukru 
  • 2 żółtka

Wszystkie składniki szybko wymieszać i wyrobić ciasto. Włożyć ciasto do lodówki na 30 minut. Później wyłożyć nim wysmarowaną masłem formę i wysypaną tartą bułką. 

  • 10 dużych jabłek  ( u mnie słodkie jabłka)
  • 4 łyżki brązowego cukru 
  • 2 łyżki cukru waniliowego domowego 
  • kilka rodzynek
  • 2 łyżki cynamonu mielonego 

Jabłka myjemy i obieramy,ścieramy na tarce i mieszamy z pozostałymi składnikami .

Przekładamy je na ciasto ( u mnie resztą ciasta posypałam ciasto - wyszło coś a'la kruszonka ) i pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180 C, przez ok. 40 minut. 



Szarlotka znika w zastraszającym tempie.. to już ostatnie kawałeczki :)

wtorek, 24 kwietnia 2012
Od dzisiaj na blogu pojawia się nowa kategoria czyli Listy z warzywnika. Tematem przewodnim będą warzywa i wszystko co z ich pielęgnacją w warzywniku się wiąże czyli co i jak rośnie, co można już jeść, co koło czego sadzić. 

Od dzisiaj też zaczął działać nasz kurnik, mamy 5 kur. Pierwszy zbiór 2 jaj już za nami. Wiosnę oficjalnie zaczynamy.

To nasze pierwsze jajo :)




A o to i pierwszy list z warzywnika, autorką tej rubryki będzie moja Mama, jeśli macie jakieś pytania, piszcie w komentarzach a w następnych listach moja Mama postara się odpowiedzieć. 



A to list nr 1

Moi Drodzy,

Dwa  tygodnie  temu  nastała  chwila  pospolitego  ruszenia  w  moim warzywniku. Ziścił się nasz  sen  i  przywędrowały  kurierem  karpy szparagów! Miało  być  10  za  40  zł  z przesyłką,  ale  wysyłający  dobrotliwie  włozył  do  koperty  z  babelkami  14 śmiesznych,
brudnobiałych  pęczków  ogonków. Sąsiad  przybiegł  z  glebogryzarką, J. z grabiami, i ja z  motyką.  Został wyryty  szeroki  rów  o  głębokości ok.15 cm, na   dnie  rowu w odległości  ok.   30 cm  od  siebie  usypane  kopki,  a  na każdej kopce  usadowiona karpa  z  rozłożonymi  na  boki  ogonkami. To ostatnie  było trudne,  bo ogonki  malutkie są  i  delikatne.  Po czym  całość  zasypano  miękką przegrabioną  ziemią i 
wszyscy odeszli  na  paluszkach. Nie  podlewaliśmy, bo  akurat zaczął  padać wiosenny   deszczyk.  No  i  czekaliśmy, i czekalismy, i czekaliśmy...




Aż  tu  naraz  coś  wylazło  z   ziemi,  regularnie,  chudziutkie niby  patyczki. Wykiełkowały! Są  maleńkie  i  delikatne,  ale podlewamy  je  ostrożnie,  bo  ziemia  w słońcu  szybko  staje się skorupą,  choć  pod  spodem  jest  ciepła  i  wilgotna. Teraz wyjechała  literatura  fachowa rozlicznych  autorów.  Szparagi są  w  tym  roku pierwszymi  lokatorami  i  można pocudować  z sąsiedztwem. Kochają  rosnąć  obok pomidorów,  pietruszki  i bazylii.  Na  pomidory  jeszcze  za  wcześnie,  ale  pietruszka już po  bokach  posiana. 
Ponoć  pomidory  z  kolei  lubią  miejsce  po zebranych  szparagach, więc  posadzimy  je po bokach  szparagowego rzędu.  Jak   wiadomo - tego,  co  wyrasta  z  karpy  czyli
poczciwych  asparagusowych  wiech  nie  wolno  ścinać!  Dopiero  późną  jesienią  należy rozgarnąć  kopczyki  i  wyciąć  zielone  wiechy  u nasady,  a  następnie  je  spalić,  by unieszkodliwić  wszystko  co w  nich  złego  siedzi.  Wczoraj zaczęliśmy za to sezon pierwszymi sklepowymi szparagami z piekarnika. 

A.


W dzisiejszym wydaniu Palce Lizać ukazało się zdjęcia mojego autorstwa jak i przepis oraz wykonanie mojej Mamy 



Przepis na blogu tu
Tagi: deser mleko
10:19, dyrdymalki , Desery
Link Komentarze (5) »
poniedziałek, 23 kwietnia 2012
Udało mi się dzisiaj w Tesco kupić białe szparagi w super cenie 4,99 zł za 500 gr. więc cena boska. ( Niestety nie są to polskie szparagi, na te jeszcze chwilę trzeba poczekać ).



Kupiłam 4 opakowania a z nich przygotowane zostały nasze ukochane najprostsze szparagi.

Szparagi z piekarnika
  • 2 kg szparagów 
  • oliwa z oliwek ( ok.5 łyżek )
  • pieprz, sól świeżo utarte w moździerzu
  • parmezan świeżo starty do posypania 

Szparagom odłamujemy końcówki, obieramy obieraczką do warzyw. Układamy na formie spryskujemy oliwą, obsypujemy solą i pieprzem. Wkładamy do lekko nagrzanego piekarnika, pieczemy w temp. 180 C przez ok. 20 minut. Sprawdzamy czy szparagi są gotowe wbijając w pojedynczy szparag widelec, jak wchodzi lekko znaczy, że jest ok. Główki szparagów powinny być brązowe. Wykładamy na półmisek i posypujemy parmezanem, podajemy i jemy gorące. Są genialne w smaku !! Polecam:)





15:25, dyrdymalki
Link Komentarze (4) »
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 76
| < Październik 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
            1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 31          
O autorze
Tagi
.


PustaMiska - akcja charytatywna
Twoje Miasto Za Pół Ceny











Gotujemy po polsku!

Durszlak.pl

Akcja: Nie kradnij zdjęć!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i blogi






Gotujemy po polsku!