Cóż więcej człowiekowi wczesną jesienią do szczęścia potrzebne ?
Rydzy.. rydzy.. i jeszcze raz rydzy, kawałek zielonego pola w zasięgu wzroku, samych przyjaznych osób i szczęście zapewnione.... a i kieliszek białego wytrawnego wina też pasuje :)
Składniki:Rydze opłukać z piasku, na patelni roztopić masło włożyć rydze, podsmażyć ( ja lubię takie lekko chrupiące). Zdjąć z patelni posypać solą i zjeść. Smacznego !
ps.Ziemianinie od dwóch lat Ty też kojarzysz mi się z rydzami ;) pozdrawiam !