Wpisy z tagiem: dynia

niedziela, 15 stycznia 2012

Dostałam, ostatnio od znajomej wielki kawał dyni, obłędnie wielki jak mi się wydawało. Tylko mi się wydawało;) Dynię jadłam przez kilka dni. A jadłam ją w postaci przeze mnie najbardziej ulubionej. A za oknem pojawiła się zima....

Dynia z kuminem

  • kawałek dyni
  • kumin - łyżka
  • pieprz w ziarenkach - łyżeczka
  • ostra papryczka -1 malutka
  • 1 łyżka oliwy
  • woda
  • kolendra w ziarenkach - łyżka

Dynię obrać i pokroić w kostkę. W moździerzu rozbić kumin, ostrą papryczkę, pieprz i kolendrę. Na patelni w miarę głębokiej rozgrzać oliwę, wrzucić dynię i posypać całość przyprawami ( zostawiając małą łyżeczkę ), podlać wodą (kilka łyżek), zmniejszyć gaz i przykryć pokrywką. W ten sposób dusić dynię przez ok. 15 minut, chwilę przed końcę dodać pozostawione przyprawy i wszystko raz jeszcze wymieszać.

Dynia ma być miękka, pachnąca i cudowna w smaku, w sam raz na zimowe dni.

 

sobota, 26 listopada 2011

Ostatnio w drodze do pracy czytałam po raz kolejny Kuchnię Franceski - Petera Pezzelego, gdzie opisy sosu pomidorowego i ciast różnych są tak aromatycznę, że od razu chce się zrobić taki sos. U mnie ostatnio był inny, ale równie smakowity.

Makaron z dynią

  • 1 cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • 1/2 małej dyni pomarańczowej
  • 3 pomidory
  • 2 suszone pomidory
  • bazylia suszona
  • 2 łyżki oliwy z oliwek
  • sól, pieprz 
  • makaron spaghetti

Czosnek i cebulę obrać i pokroić w miarę drobno. Na rozgrzaną patelnię nalać oliwę z oliwek i podsmażyć czosnek, poczekać aż "puści" zapach ( uwielbiam ten zapach) i dodać cebulę zamieszać. Pomidory umyć i pokroić w kawałki dołożyć do cebuli i czosnku wraz z pokrojonymi suszonymi pomidorami, zamieszać, po chwili dodać obraną i pokrojoną w kostkę dynię, wszystko zamieszać i przykryć pokrywką. Po chwili zamieszać i sprawdzić czy dynia zmiękła, jeśli nie poczekać jeszcze chwilę, od czasu do czasu mieszając. Ugotować makaron al dente. Jeśli dynia nie chce zmięknąć, a reszta jest już gotowa można dodać łyżkę a może i dwie wody spod makaronu, wtedy wszystko ładnie się udusi. Doprawić solą i pieprzem. Makaron przełożyć na patelnię do sosu i wymieszać. Podawać posypane bazylią. Smacznego !

piątek, 16 września 2011

Jechałam z pracy popołudniu, a tu słońce zachodziło, chmury na niebie, aż w jednym ogrodzie po drodze przy drodze zobaczyłam dynie i zamarzyłam o zupie .. zupie dyniowej, jesiennej pysznej. Jak pomyślałam tak zrobiłam. Przyjechałam do domu, przekroiłam dynię na pół.

Jesienna zupa z dyni

Składniki:

  • dynia połówka takiej malutkiej,
  • 1 marchewka większa,
  • 2 ziemniaki nieduże,
  • pieprz,
  • 1/2 kostki warzywnej,
  • 1 łyżeczka .. masła orzechowego,

Dynię obrałam, wydrążyłam, pokroiłam na kawałeczki. Obrałam ziemniaki i marchewkę i drobno pokroiłam. Do garnka przełożyłam, dolałam wody, wrzuciłam kostkę warzywną i gotowałam dynię do miękkości. Potem całość zmiksowałam doprawiłam pieprzem, dodałam łyżeczkę masła orzechowego. Zamieszałam i szybko zjadłam miseczkę.  Pyszna była :) mniam !

Tak i rozwiązanie ostatniej zagadki zdjęciowej:

niedziela, 21 sierpnia 2011

Od kilku lat jest tak, że na urodziny J. kupuję dynię i nadziewam.

Tym razem kupiłam cudną dynię ( patrz kilka wpisów wcześniej ). Nadziałam ją samymi pysznościami.

Składniki:

  • 2 cebule
  • 4 ząbki czosnku
  • 200 ml śmietany 18%
  • 25 dkg boczku wędzonego
  • miąższ z dyni
  • 1 ser camembert
  • 3 plasterki żółtego sera
  • sól, pieprz
  • olej

Dyni odkroić górę czyli zdjąć czapeczkę, środek wydrążyć, pestki oddzielić . Miąższ zostawić i pokroić w miarę drobno. Boczek pokroić w kosteczkę i usmażyć na brązowo na patelni z łyżką oleju. Dodać pokrojoną cebulę oraz przeciśnięte 2 ząbki czosnku wszystko porządnie przesmażyć, dodać dynię i podsmażyć wszystko razem, doprawić do smaku. Śmietanę wymieszać z pozostałym czosnkiem. Camemberta pokroić w plastry.

A teraz bierzemy naszą wydrążoną dynię i wkładamy do niej pierwszą warstwę czyli boczek z dynią, druga warstwa to 2 plasterki sera camembert a trzecia to 2 łyżki śmietany z czosnkiem, tak do końca warstwami wypełniamy dynię. Na samą górę ja dałam porwane plasterki sera żółtego, śmietanę z czosnkiem i pół łyżki dobrej oliwy z oliwek oraz świeżo zmielony pieprz.  

Dynię przykryłam czapeczką i włożyłam do zimnego piekarnika w formie, włączyłam piekarnik na 200 C i piekłam dynię do miękkości. Do piekarnika włożyłam też miseczkę z wodą co nadało miękkości całej dyni.

Dynia piekła się około godziny. Po tym czasie wyjęłam ją z piekarnika i zostawiłam na 10 minut do ostudzenia.

Potem przekroiłam ją na pół, a potem te połówki na mniejsze części.

Dynia była mięciuteńka wręcz rozpływała się w ustach, a farsz mniam pyszności.

Polecam smacznego !

wtorek, 16 sierpnia 2011

w tej pięknej dyni .. co z niej zrobię .. jeszcze nie wiem :) Jakieś pomysły .. waga 5 kg

Tagi: dynia
15:45, dyrdymalki
Link Komentarze (9) »
czwartek, 18 listopada 2010
Wczoraj moje dzieci miały w szkole imprezę halloween'owo - andrzejkową. Mieli przynieść dynię, a ja oczywiście chciałam z zawartości dyni zrobić coś słodkiego. Rano przeszukując blogi trafiłam na przepis na blogu Mniamuśne i szybko zabrałam się do pracy.

Przepis kopiuję tu ( z moimi modyfikacjami )

Składniki:
  • 40 dag dyni, w kawałkach (bez pestek)
  • 35 dag jasnego brązowego cukru
  • 4 jajka
  • szczypta soli
  • 30 dag mąki pszennej
  • 2 kopiaste łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka cynamon
  • 2 łyżeczki płatków kokosowych
  • otręby pszenne ( kilka łyżek )


Sposób przygotowania:
Rozgrzać piekarnik do 180 stopni Celsjusza. Ja użyłam foremek silikonowych. Dynię upiekłam, zmiksowałam blenderem.

Wsypać cukier i jajka i ponownie porządnie zmiksować. Do dużej miski przesiać mąkę, proszek do pieczenia, przyprawy, sól i dosypać do malaksera i miksować przez chwilkę, do połączenia.

Masę wlewać do foremek na muffinki do 2/3 wysokości i piec przez 25-30 minut. (oryginalny przepis podaje 20-25, wszystko zależy od piekarnika).

Smacznego!


Wyszły pyszne! wszystkie zniknęły :)


Tagi: dynia
08:23, dyrdymalki
Link Komentarze (6) »
poniedziałek, 08 listopada 2010
Ostatnio zaczął za mną chodzić smak pierogów z dynią.

Czemu ? Nie wiem? nie jadłam takich a tu nagle...i jak na życzenie wręcz dostałam od znajomej wielki kawał dyni.

Cóż było robić, tylko i wyłącznie pierogi z dynią.

Pierogi wg przepisu z ostatniego nr Twojego Stylu
  • 2 szklanki mąki
  • 1 jajko
  • 3/4 szklanki gorącej wody
  • sól,pieprz

Nadzienie
  • 1kg dyni obrany i upieczony w piekarniku skropiony oliwą
  • 3 łyżki tartej bułki
  • 10 dkg startego parmezanu
  • sól, pieprz

Ciasto zarobić szybko.
Nadzienie:
zmiksować upieczoną dynię, wymieszać ze startym parmezanem oraz bułką tartą, doprawić do smaku.



ale żeby nie było ;) zrobiłam i drugie nadzienie z książki Pierogi:

Farsz:
  • 40 dkg dyni
  • cebula
  • 10 dkg orzechów włoskich
  • 1 łyżka miodu
  • 1 łyżeczka kminku

Cebulą obrać, pokroić i zeszklić na maśle. Dynię zetrzeć na tarce, dodać drobno pokrojone orzechy, cebulę i miód. Wymieszać i nadziewać pierogi.
Pyszne!

I z tych dwóch przepisów większą popularnością cieszył się przepis nr ... 1:)



Tagi: dynia
08:03, dyrdymalki
Link Komentarze (8) »
wtorek, 26 października 2010
Festiwal dyni zorganizowany przez Beę trwa, więc dołączę do niego z zupą w której się zakochałam ..

Zupa z dyni, w sumie wszystkie są podobne, bo co tu można zmienić a jednak. Ostatnio koleżanka sprzedała mi pewien patent, mam nadzieję, że się nie obrazi jak ja sprzedam go Wam :)

Potrzebne nam będzie :
  • dynia w obrana w kawałkach
  • cebula
  • czosnek
  • kawałek imbiru
  • marchewka
  • pietruszka
  • kostka bulionowa Winiary
  • sól, pieprz
  • no i woda oczywiście

to wszystko gotujemy do miękkości warzyw, miksujemy.

Do blendera wkładamy orzeszki ziemne, dolewamy mleko kokosowe, łyżeczkę oliwy, miksujemy, dodałam odrobinę harissy oczywiście ;) Dolewamy to do zupy i jeszcze raz zagotowujemy.

Uwaga:) nie zjadamy sami całej zupy, tylko dzielimy się z pozostałą częścią rodziny ;)



Przepis dołączam do Festiwalu Dyni oczywiście !


A przy okazji zapraszam Was do konkursu, który już niedługo wystartuje na mojej stronie. Związany będzie z zupami oczywiście :)
08:17, dyrdymalki
Link Komentarze (5) »
poniedziałek, 25 października 2010
Sobotni, bo wtedy mam czas żeby gotować :)

Lubię te soboty kiedy dzieci idą na zbiórki zuchowo - harcerskie a ja idę do kuchni.

Tym razem były nóżki z kurczaka w marynacie złożonej z oliwy, miodu, kropli octu balsamicznego, rozmarynu suszonego i musztardy ostrej. Nóżki oraz dwa skrzydełka zostały taką marynatą zalane i odstawione na dłuższą chwilę do lodówki. A potem upieczone w piekarniku na złoty kolor.

Warzywa czyli dynia w paseczki, jako że zielona odmiana to wyglądała jak melon, do niej dołożyłam cebulę, pietruszkę, marchewkę, czosnek. To wszystko "zalałam" oliwą z dodatkiem octu balsamicznego z miodem i też upiekłam.

Jeszcze były ziemniaczki czyli standardowe purre.

Na deser był sernik, który nie wyszedł, ale zniknął w brzuchach w zadziwiająco szybkim tempie .. czyli chyba jednak się udał :)


08:20, dyrdymalki
Link Komentarze (7) »
czwartek, 30 września 2010
Ha, ale tytuł co ?

Patrząc na tą wczorajszą tartę takie mam skojarzenie :)

Ciasto zrobiłam z przepisu z Elle :
Ciast Thessy

25 dkg mąki (półtorej szklanki) dałam mąkę pszenną z pełnego przemiału 

12,5 dkg masła (ok. pół kostki)/ tym razem dałam mniej masła a więcej wody

szczypta soli

4 łyżki wody

szczypta pieprzu i papryki chili

Roztopić 4 łyżki wody, masło, cukier i sól. Gdy wystygnie wsypać mąkę i mieszać aż kulka odlepi się od ścian garnka.


Wykleiłam tym ciastem foremkę i podpiekłam ciasto w piekarniku.

A farsz zrobiłam taki:
kawałek jasnej dyni pokroiłam drobno
cebula
czosnek 3 ząbki
boczek wędzony nieduży kawałek tylko dla smaku

i to wszystko podsmażyłam na kawałku sklarowanego masła

Na podpieczony spód dałam farsz i z zalałam go jogurtem naturalnym wymieszanym z jednym jajkiem od naszej kury i stąd ta żółć, niesamowita jak dla mnie :). Dalej nie mogę się przyzwyczaić, że jajka mogą być tak żółte.

Białe paski na tarcie to śmietana 12 dla dekoracji jedynie dodana.

A białe paski to ser President La Brique de Chevere, który czekał na swój moment  w lodówce .. i zniknął nagle cały :) wyjedzony przez J. oraz Karolinę :)
Z góry posypałam tartę ostrą papryką chili oraz suszoną kolendrą.



A tak na sam koniec to poproszę o głosik na nr 9 - czyli penne z sosem puttanesca w moim wydaniu, które bierze udział w konkursie Jestem Miłością - dziękuję :):)
 
1 , 2
| < Maj 2012 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
  1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31      
O autorze
Tagi


Follow Me on Pinterest
PustaMiska - akcja charytatywna
Twoje Miasto Za Pół Ceny











Gotujemy po polsku!

Durszlak.pl

Akcja: Nie kradnij zdjęć!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i blogi






Gotujemy po polsku!