Wpisy z tagiem: barszcz czerwony

poniedziałek, 26 grudnia 2011

Przekręt czyli :)

wszedł M. do kuchni i powiedział o... sushi .. sushi ?? hmmm.

Oczywiście, że to nie sushi a krokiet z nadzieniem pozostałym z gołąbków świątecznych czyli z ryżem i grzybami.

Nadzienie robiła moja Mama, zostało trochę więc wymyśliliśmy krokiety do barszczu czerwonego.

A na koniec przypominam o konkursie i zapraszam do udziału.

czwartek, 15 grudnia 2011

Ostatnio kupiłam u mojej ulubionej pani na placu, czerwone buraki z odmiany podłużnej i przerobiłam je na zakwas do barszczu czerwonego.

Składniki:

  • buraki czerwone ok.1,5 kg
  • 4 ziarenka ziela angielskiego
  • 1 liść laurowy
  • czosnek obrane ząbki

przegotowana woda letnia

Założenie mam takie, ma być dużo buraków. Buraki ( w rękawiczkach obieram i kroje w plastry) wkładam do słoika, dodaję przyprawy i zalewam letnią przegotowaną wodą. Odstawiam, przykrywam ściereczką, zaglądam co jakiś czas - bo na powierzchni tworzy się piana, ale jak zapomnimy o zakwasie to może zacząć pleśnieć.

7 dni stał i czekał i pyszny był :) a jak pyszny był już w kolejnym wpisie :)

Zdjęcie lekko oszukane, bo to mały słoik - a całość robiłam w wielkim 5 litrowym słoju.

niedziela, 09 maja 2010
czyli dietetyczna wersja pieczonego kurczaka .

Z nóżek z kurczaka ściągamy skórę oraz odcinamy pozostałe resztki tłuszczu. Nóżki z kurczaka układamy w naczyniu do pieczenia w piekarniku, posypujemy porządnie mieszanką ziół ( majeranek, tymianek, ostra papryka, kmin rzymski, sól, pieprz, zioła prowansalskie wsypane i utarte w moździerzu). Wlewamy około pół kubka wody do brytfanki i do piekarnika na około godzinę . Podlewamy od czasu do czasu wodą.

Podajemy z ogórkiem konserwowym lub korniszonem.





a dzieci na obiad dostały ..
naleśniki zawijane z mięsem z łopatki z cebulą, czosnkiem i barszczyk czerwony do picia :)


wtorek, 30 marca 2010
Ukochana zupa mojej córki Karoliny czyli barszcz czerwony. Od kiedy kiszę barszcz sama, Karolina tylko taki chce jeść :)

Kupujemy razem buraczki, a potem to już mama obiera, myje, kroi i gotuje zupę z przyprawami ( bez żadnej chemii jak to mawia moja córka - czyli bez kostki rosołowej ).

Pierwszy etap obecnego barszczu, już za nami. Barszcz się kisi. Na drugi etap trochę trzeba będzie poczekać :)


| < Maj 2012 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
  1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31      
O autorze
Tagi


Follow Me on Pinterest
PustaMiska - akcja charytatywna
Twoje Miasto Za Pół Ceny











Gotujemy po polsku!

Durszlak.pl

Akcja: Nie kradnij zdjęć!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i blogi






Gotujemy po polsku!