zaczynam wracać jak już wiecie do sprawdzonych smaków i dań na diecie Dukana.
I tak to wróciłam do mojego ukochanego serka cottage z Piątnicy do którego dodałam ząbek czosnku, soli odrobinkę, pieprzu też i ogórka konserwowego jedną połowę pokroiłam drobniutko, drugą udekorowałam całość, do tego kilka kaparów.
mniam .. boskie śniadanie :)

A tak przy okazji do tego dzisiaj w ciągu dnia zjadłam inne pyszności, będzie o nich w następnych postach. Wypiłam prawie 3 litry wody mineralnej, nie licząc herbaty pu - erh. Mniam smaczny dzień a czeka na mnie jeszcze tatar :)