Kocham śliwki węgierki. Uwielbiam sok z nich, kiedyś taki pyszny robił Hortex, ale ostatnio go nie widuję.. Zrobiłam więc własną wariację na ten temat, na śniadanie ostatnio w upalny poranek.
Śliwki umyć, przekroić, wyjąć pestkę, włożyć śliwki do blendera, dodać kilka kostek lodu, zmiksować.
Przelać do szklanki, dodać kawałek śliwki do dekoracji i listek mięty.
Smakuje i pachnie obłędnie.

dołączam do akcji Śliwka 2010
oraz został dodany do akcji kolorowy drink -
Brita Marella - zapraszam do głosowania :)