Tym razem twarożek z mleka nie od Pana, nie w butelce a z mleka w woreczku :)
A było to tak, podgrzałam mleko do 37 C i w malutkiej odlanej porcji zaczęłam rozpuszczać podpuszczkę .. mleko nie chciało się ściąć ... grrr/ wrrr pioruny się pokazały w kuchni :) co za wredne mleko. I zostawiłam to mleko bez tej podpuszczki w garnku i stwierdziłam, że koty i psy będą miały co pić przez kolejne dni :):). A tu po 12 godzinach patrzę .. a mleko samo się ścięło ... coraz bardziej, coraz bardziej, więc koty i psy mleka nie dostały. A ja wieczorkiem zlałam mleko przez ściereczkę nad garnkiem i tak powstał twarożek z samego mleka. Protalinko uśmiecham się do Ciebie mocno :):) bo to chyba Ty w tym palce z daleka maczałaś ;)
Składniki:3 x 900 ml. mleka
= biały twarożek