Wpisy z tagiem: bakłażan
czwartek, 26 maja 2011
- Co to jest ?
- Coś pysznego - odpowiedziałam - E tam.. nie .. wygląda - No nie wygląda, ale jest pyszne, nie chcesz to nie jedz, ja zjem wszystko :) - No nie bądź taka, daj spróbować -.. - Pyszne! :):) Oj tak to zdecydowanie jest potrawa, która nie wygląda ;) Pasta z warzyw z sezamem składniki:
Bakłażana należy pokroić w drobną kostkę i wrzucić na rozgrzany olej i przewracając smażyć na lekko brązowo, dodać szalotkę drobno pokrojoną, przesmażyć. Dorzucić czosnek obrany i posiekany, po chwili cukinię również drobno pokrojoną. Przesmażyć, mieszając. Po chwili dorzucić orzeszki arachidowe solone i znowu przesmażyć. Uwaga wszystko może się przyczepiać do dna. Zdjąć z patelni do miski i wszystko zmiksować blenderem. Przełożyć do innej miseczki i posypać sezamem. Jeść najlepiej chłodne. Mimo, że nie wygląda ;) to znika w strasznym tempie :) Miłego dnia ! ![]() U mnie pomysł zrobienia pasty zrodził się z tego, że został mi kawałek bakłażana i tak naprawdę nie było co z niego zrobić :)
piątek, 06 maja 2011
Wróciłam z pracy ostatnio głodna jak wilk :)
Rzut oka na lodówkę o...są warzywa... no to szybciutko zrobiłam miks warzywny składniki:
Potrzebna jest jeszcze patelnia najlepiej grillowa. Cukinię,bakłażana i paprykę myjemy. Cukinię i bakłażana kroimy w plasterki, paprykę w paski. Cebulę w piórka, czosnek drobno. Oliwę z octem i miodem - mieszamy i podgrzewamy minutkę w mikrofalówce - lepiej się połączą, dodajemy czosnek, mieszamy. Na rozgrzaną patelnię wrzucamy warzywa pokrojone i pędzelkiem smarujemy mieszanką octu z oliwą, miodem i czosnkiem. Smażymy do przyrumienienia. Pyszne! ![]()
czwartek, 26 sierpnia 2010
Dopadło mnie choróbsko, ale jajka krzewiaste czyli bakłażany nie chciały czekać aż stanę bardziej na nogi, więc zabrałam się do pracy ledwo na nogach stojąc. Bakłażany opłukałam, przekroiłam na pół i ponacinałam lekko, skropiłam oliwą i wstawiłam do piekarnika na jakieś 35 minut. Gdy bakłażany się piekły wzięłam 10 dkg orzechów, 3 duże ząbki czosnku i zmiksowałam to razem na drobną masę. Po upieczeniu bakłażanów wyjęłam je z piekarnika i wyjęłam miąższ, który zmieszałam z masą orzechowo - czosnkową. ( jak to pięknie pachnie ). Wypełniłam bakłażany wstawiłam ponownie do piekarnika i posypałam po chwili startym serem kozim przywiezionym z Krzeszowa. Po około 10 minutach bakłażany zostały podane i w ciągu chwili zjedzone .. są pyszne ! A ten przepis znalazłam na ugotuj.to a przypomniał mi on o malutkich rulonikach zrobionych z bakłażanów z orzechami i czosnkiem, które gdzieś w jakiejś restauracji jadłam :) ![]() oczywiście dodaję do akcji:
sobota, 07 sierpnia 2010
czyli sezon na : bakłażany i ostrą paprykę czerwoną ![]() Bakłażany są przepięknie fioletowe a pokrojone w plastry i przełożone plastrami cukinii, boczku, cebuli, pomidora skropione oliwą i wstawione do piekarnika na ok. 20 minut to cudo wręcz. Na samym końcu dokładamy skrawek sera koziego np. ![]() A to najszybsze "przetwory na zimę" ;) a na czerwoną paprykę przyszedł czas, żeby zawisła pod półką z książkami i nad oknem w kuchni :) niech się suszy na zimę. ![]()
piątek, 23 lipca 2010
czyli kolacja na szybko. Bakłażan Cukinia w plasterki Czosnek (2 ząbki) w plasterki Cebula w plasterki Pomidory w plasterki Boczek wędzony 3 plastry Gorgonzola - pokruszona ;) Bakłażana pokroiłam w plastry i obsmażyłam na oliwie z oliwek. W naczyniu ułożyłam bakłażana potem boczek, cukinia, cebula, pomidory, sól, pieprz i podpiekłam dosyć porządnie w piekarniku mocno nagrzanym. Po czym posypałam gorgonzolą i znowu chwila w piekarniku. Oooo goście idą .. no to podajemy, nie zdążyłam zrobić porządnych zdjęć .. bo wszystko zniknęło..... dobre było:) ![]()
czwartek, 15 kwietnia 2010
Fioletowe jajko krzewiaste czyli bakłażan, biel białego sera i czerwień papryki czyli obiad dukanowski z fazy II podano do stołu. A zaczęło się od tego, że na zakupach w sobotę na stoisku z warzywami co druga osoba miała bakłażana w ręce co zdziwiło mnie, ale przypomniało też, że dawno on u nas nie gościł. Kupiłam więc jedną dorodną całkiem sztukę, którą dzisiaj umyłam i w plastry na długość pokroiłam. Rozgrzałam patelnię grillową i na niej plastry upiekłam z dwóch stron i odłożyłam do wystygnięcia. Pierś z kurczaka jedną nie za dużą pokroiłam w paski i też na patelnię grillową wrzuciłam i obsmażyłam. Gdy przestygły pokroiłam w drobną kosteczkę. Czosnek to jedna z ukochanych przypraw u nas w domu tu użyłam 5 ząbków obranych i pokrojonych drobno, cebulę jedną większą pokroiłam. Wymieszałam to z serem białym i doprawiłam solą, pieprzem i papryczką chili ususzoną nad oknem w kuchni. Paprykę czerwoną umyłam i pokroiłam w kosteczkę. Do białego sera wymieszanego z jogurtem naturalnym dodałam wszystkie powyższe składniki, wymieszałam doprawiłam kminem rzymskim. I po łyżeczce na każdy plaster bakłażana nałożyłam, a potem plastry pozwijałam i do mojego nowego pięknego naczynia włożyłam. Obłożyłam całość pozostałą mieszanką sera i polałam połową opakowania jogurtu naturalnego. Do zimnego piekarnika wstawiłam na jakieś max. 30 minut. Wyszło pyszne, i nawet J. zjadł ze smakiem po powrocie z pracy. Dobra jest dieta Dukan'a kombinować można do woli i jeść same pyszne rzeczy też :) ![]() ![]() ![]() ![]()
niedziela, 02 sierpnia 2009
|
O autorze
Zakładki:
Dieta
Kulinarne
Moje
O blogu / Kontakt
Tagi
![]()
![]()
![]() ![]() | |||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||