Kiedy słyszymy hasło "dieta" przeważnie ogarnia nas przerażenie. Ha.. ze mną też tak było.
Ale znalazłam blog
Evy i stwierdziłam, że ta dieta nie może być taka zła. W międzyczasie na dietę przeszła koleżanka i zaczęła dzwonić i mówić, że właśnie schudła kg, że lepiej się czuje, że ma więcej siły. Przyszła więc kryska i zaczęłam ja .. dzisiaj za mną już 15 pełnych dni diety. Fakt, popełniam małe grzeszki, ale jak osoba z naturą osoby kochającej czytać o jedzeniu, kombinująca różne potrawy może nie zgrzeszyć na diecie. No jak ?? nie da się :) Ale naprawdę uważam, że jestem dzielna :)
Dzisiaj w spodniach zapięłam pasek na następną dziurkę... to takie małe szczęście ;)
Ale się dzisiaj rozpisałam .. no to kończę dzisiejszym przepisem kolacyjnym.
Kotleciki bez tłuszczu czyli kotleciki z diety Dukana.Wołowina mielona ok. 20 dkg
pół niedużej cebuli poszatkowanej
1 żółtko
czosnek jeden ząbek
musztarda mała łyżeczka
sól, pieprz
i przydatna jest patelnia grillowa
Mieszamy wszystkie składniki i formujemy małe kotleciki, które smażymy na patelni grillowej bez dodatku tłuszczu. Dlatego są takie przypieczone :)
ps. od dzisiaj mój blog dołączył do blogów wymienianych w
Syndykacie :) - miło .. tylko zamiast w kuchni, wylądował w hobby.. czy ktoś wie jak to zmienić ;)